Blog Sportowy, Żeglarstwo Regatowe » Blog Sportowy

Masthead header

Ready? Steady? Go!!

       Już tylko dni dzielą naszych Reprezentantów od wylotu na Mistrzostwa Świata Juniorów ISAF w Auckland w Nowej Zelandii.
Zdaje się, że ubiegłoroczny plan wypalił w stu procentach. W związku z tym pierwszym etapem podróży naszych Juniorów będzie Hong Kong.
Skorzystamy z gościnności polskiego trenera Marka Nostitza- Jackowskiego, który mieszka HK i na co dzień trenuje zawodników Dalekiego Wschodu, w klasie laser.
Analizując ubiegłoroczny start wszyscy zgodnie stwierdzili, że wcześniejsza aklimatyzacja miała bardzo duży wpływ na późniejszy start w Malezji:
„… ten kilkudniowy pobyt w HK pomógł naszym organizmom przystosować się do zupełnie nowych warunków klimatycznych i czasowych..”, stwierdziła po powrocie z Malezji Julia Szmit, złota medalistka w Klasie 420. To był ‚strzał w dziesiątkę’.
I tym razem ekipa zatrzyma się tam do 9 grudnia, by solidnie przygotować się do mistrzostw. Potem już tylko lot do Auckland przez Sydney
Czego możemy oczekiwać od naszych reprezentantów?
Na pewno nie brakuje im woli walki i zaangażowania w to co robią. W ciągu ostatnich tygodni, pod czujnym okiem Trenera Jarka Protasewicza, cały zespół mocno pracował nad swoją siłą i motoryką. Załogi 29’er i 420 kilka dni temu wróciły z ostatniego już zgrupowania, połączonego ze startem kontrolnym. Wyniki były bardzo zadowalające.
Mikołaj z Kajetanem zajęli 2 miejsce w Finale Pucharu Europy na Gardzie i Julia z Hanią w Trofeo Jean Bertrand w San Remo wywalczyły także 2 miejsce, ulegając tylko Mistrzyniom Europy, Włoszkom Ferraro& Ierardi.
Wczoraj miałem okazję zamienić kilka słów z Trenerem 29’er Szymonem Makowskim, który także będzie towarzyszył swoim zawodnikom do NZ. Powiedział jedno,
„… to jest optymalny skład na te mistrzostwa. Damy z siebie wszystko…”
Nic dodać, nic ująć!
Trzymamy wszyscy mocno kciuki za całą ekipę :)
Powodzenia!!!
Mistrzostwa Świata Juniorów ISAF odbędą się w Nowej Zelandii w Auckland w terminie 14-20.12.2016.
W ubiegłym roku, a właściwie na jego przełomie 2015/2016 złoty medal MŚ w klasie 420 Women, zdobyła załoga Szmit& Dzik. Brąz w klasie Laser Radial wywalczyła Magdalena Kwaśna. Wysoką 6 pozycję przywiozły w klasie 29’er Malzacka& Micińska i Jakub Rodziewicz w klasie Laser Radial zajął 9 miejsce.
To był fantastyczny start Polaków. W klasyfikacji Państw zajęliśmy bardzo wysokie 3 miejsce, tuż z Francją i Australią.
Wszyscy jesteśmy dobrej myśli. Mamy wspaniałych Juniorów! Do boju Polsko!
Skład naszego zespołu przedstawia się następująco:
29er Men -Mikołaj Staniul& Kajetan Jabłoński
29er Women- Aleksandra Malzacka& Maja Micińska
420 Men- Maciej Krusiec& Rafał Radecki
420 Women- Julia Szmit& Hanna Dzik
Laser Radial Men- Jakub Rodziewicz
Laser Radial Women- Wiktoria Gołębiowska
RSX Men- Michał Zych
RSX Women- Lidia Sulikowska
Nacra 15- Tymoteusz Cierzan& Oskar Niemira
Trenerzy : Paweł Nowakowski, Szymon Makowski, Marek Nostitz- Jackowski, Paweł Solecki.
Ognia Panowie i Panie!!
I jeszcze dwa zdania w kwestii wyjaśnienia.Często spotykam się z pytaniami, „… czym różnią się te wszystkie mistrzowskie imprezy? Dlaczego dwa razy w roku macie MŚ? Które mistrzostwa są ważniejsze dla zawodników?”
MŚ Juniorów ISAF, ( ISAF-International Sailing Federation). Federacja odpowiedzialna za zarządzanie sportem żeglarskim na całym świecie. Oficjalnie uznawana przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski.
Udział w tych Mistrzostwach zarezerwowany jest tylko dla Juniorów. Możliwość startu ma tylko jedna załoga kobiet i mężczyzn z danego państwa, która wygrała imprezy kwalifikacyjne. Najczęściej są to Mistrzostwa Kraju, Puchar Federacji… Ilość konkurencji macie powyżej. W ubiegłym roku MŚ Juniorów ISAF odbyły się w Malezji, w 2016 będą w Nowej Zelandii.
Jeżeli chodzi o otwarte Mistrzostwa Świata, w tej imprezie startują wszyscy. Seniorzy z Juniorami, średnio po 4-5 zespołów, bądź zawodników, kobiet i mężczyzn, z danego Kraju. Prowadzona jest także oddzielna klasyfikacja dla Juniorów. W 2016 MŚ w klasie 420 odbyły się w San Remo.
Ranga tych Mistrzostw jest porównywalna, jednak w moim odczuciu cenniejszy jest medal MŚ ISAF, patrząc przez pryzmat Komitetu Olimpijskiego.
:)

volvo

Na koniec jeszcze kilka zdjęć z San Remo autorstwa Trenera klasy 420 Pawła Nowakowskiego