Blog Sportowy, Żeglarstwo Regatowe » Blog Sportowy

Masthead header

Moje kilka słów o Energa Sailing Cup Puck 2016 :)

Zakończyła się kolejna Edycja regat o Puchar Pucka. Po raz kolejny patronat nad imprezą piastowała firma Energa.
Jak zwykle to Puck na początku sezonu regatowego w Polsce wyznacza standardy i wysoko podnosi poprzeczkę organizatorom następnych regat.
Cała impreza została przeprowadzona wzorowo. Zarówno jeżeli chodzi o wysoki poziom sportowy tych zawodów, w tym fantastyczna praca komisji sędziowskiej, jak i szereg imprez towarzyszących.
Regaty w Pucku były zarazem I Eliminacją do Mistrzostw Świata i Mistrzostw Europy. Jak zwykle tuż przed sezonem wśród Trenerów, Rodziców, a także samych zawodników padały „typy ” , którzy z nich zdominują najbliższe wyścigi.
A tu co mamy !! Po raz kolejny mamy dowód na to, że żeglarstwo to piękny, a zarazem nieprzewidywalny sport. Emocje, adrenalina, walka na wodzie, wyścigi pełne zwrotów akcji, spektakularne wygrane i ciężkie porażki.
Najlepsi muszą być bardzo uniwersalni, pewni swojej wartości, bardzo zmotywowani. Nie ma innej drogi do sukcesu ! Wiara i determinacja czyni cuda :)
Zatoka Pucka nie dała zawodnikom za wiele wiatru. Wszystkie starty oscylowały  w przedziale od 7-13 węzłów. Mocno zawiedzeni tym faktem, byli ci, którzy z niecierpliwością wypatrywali silniejszych podmuchów.
Kilka dni wcześniej nad Zatoką panowały warunki z naprawdę mocnym wiatrem, jednak w czasie regat pogoda spłatała nam figla i wiało bardzo mało.
Czarnym koniem” tej Eliminacji okazał się zawodnik YKP Gdynia Gustaw Miciński, który rzutem na taśmę i fantastycznym startem finałowym, odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w grupie A. Wybornie podczas całych regat żeglował Patryk Kosmalski. Niestety ostatni wyścig pogrzebał jego szansę na znakomity wynik. Mimo wszystko, Patryk ogromne Gratulacje.
Świetnie zaprezentowali się także Sławek Kapałka, Kamil Manowiecki, Filip Miłoszewski, Igor Kuczys, Pola Dzik, Tomek Lewandowski,Gabrysia Czapska, Mateusz Grzempa, Filip Szmit ….zresztą zerknijcie na WYNIKI
Filip zajął ostatecznie bardzo dobre 14 miejsce. Na tą chwilę trudno oceniać ten start. Przy tak ekstremalnie trudnych warunkach jesteśmy zadowoleni. Mogło być lepiej, no ale cóż,
w sporcie jest jak w życiu. Nie zawsze tylko odnosimy sukcesy, musimy nauczyć się także przegrywać z podniesioną głową. To czyni sportowca naprawdę „Wielkim”.
Przegrana motywuje, wyznacza nowe cele, przybliża nas do doskonałości.
Jedno jest pewne! Stawka „prze” mocno do przodu. Zawodnicy, którzy w ubiegłym sezonie byli raczej tłem w rywalizacji najlepszych, w tych regatach pokazali się z naprawdę dobrej strony. Wielkie , wielkie brawa dla wszystkich uczestników.
Byłem osobiście  ostatniego dnia w Pucku. Chociaż przez chwilę, przez te kilka godzin mogłem doświadczyć tej pięknej atmosfery, tego unikalnego klimatu puckiego portu.
To było piękne !!
Wtorek rano :)
 Już jesteśmy spakowani! Za chwilę wyjazd do Gdyni.Wieczorem  transfer -kierunek Workum Holandia i bardzo prestiżowe regaty Dutch Youth Regatta

Trzymajcie kciuki !!
Przy okazji zrobiłem kilka fotek w Pucku :)
Nasze starty wspiera :
optiparts
Na zakończenie kilka zdjęć z Energa Sailing Cup 2016 w obiektywie fotografa Jacka Kwiatkowskiego